Strona główna » Dostawy gazu do UE zagrożone ?
Ceny gazu ziemnego

Dostawy gazu do UE zagrożone ?

Ukraińskie magazyny gazu na koniec sierpnia tego roku  były pełne tylko w połowie, jak poinformowało europejskie Stowarzyszenie Operatorów Podziemnych Magazynów Gazu. Oznacza to, że w przypadku mroźnej zimy niezależnie od rosyjskich dostaw gazu do Europy część krajów Unii może mieć  problemy z zapewnieniem wystarczającej ilości gazu.

W sumie Ukraina w swoich magazynach gazu może zgromadzić niespełna 15,69 mld m3 gazu. Obecnie jednak magazyny są wypełnione jedynie w około 49%, ponieważ surowca jest około 7,7 mld m3.

Co to oznacza dla Europy ? Problemy, które mogą pojawić się w przypadku mroźnej zimy. Gdy mróz utrzymuje się dłużej lub temp. przekraczają znacznie te dopuszczalne na minusie, użytkownicy gazu potrzebują go więcej niż są w stanie przesłać główne gazociągi. A aby można było uzupełnić niedobory i zapewnić sobie ciepło zimą, konieczne jest wypełnienie magazynów. I z tym Ukraina ma problem, a z tego powodu mogą ucierpieć takie kraje jak Słowacja, Austria i Bułgaria, które korzystają z zapasów gazu składowanych na Ukrainie.

W innych krajach UE sytuacja ma się nieco lepiej. Łącznie „unijne” magazyny gazu mogą pomieścić około 71 mld m3 surowca. Na koniec sierpnia ich wypełnienie wynosiło 88,29 proc. Średnią unijną zaniżyły Węgry, które miały wypełnione magazyny w zaledwie 54,75 proc. Oznacza to, że w swoich magazynach Budapeszt miał nieco ponad 1,84 mld m3 surowca, co zważając na znaczne zapotrzebowanie tego kraju na gaz było bardzo niebezpiecznym zagraniem.

Polska może się pochwalić bardzo dobrym wynikiem, gdyż pod koniec sierpnia miała wypełnione magazyny w 93,05 proc.

Także Niemcy, które dysponują w Unii największymi podziemnymi magazynami gazu – o łącznej pojemności niemal 19,6 mld m3 gazu zaopatrzyły się w porę w ten cenny surowiec. Na koniec ubiegłego miesiąca magazyny gazu wypełnione były w 89,74 proc. Zima zbliża się wielkimi krokami, zatem pora zacząć się już martwić zapasami gazu.

 

 

Porownywarka

Dodaj komentarz

Kliknij aby dodać komentarz