porównywarka cen gazu
Strona główna » Dostawcą gazu dla Europy mogłaby być Hiszpania
Sprzedawcy gazu ziemnego

Dostawcą gazu dla Europy mogłaby być Hiszpania

Rosja dostarcza obecnie do całej Europy, ale też do Polski przeważające ilości gazu, dyktując też ceny. Jednak istnieje możliwość, aby uniezależnić się od niestabilnej politycznie Rosji, nadal korzystając z europejskich zasobów.

W poniedziałek odbyło się spotkanie polskiego premiera Donalda Tuska z premierem Hiszpanii Mariano Rajoy, który podsumował spotkanie jednym zdaniem: „gdyby istniały interkonektory, Hiszpania mogłaby dostarczać Europie 50% gazu”.

Interkonektorem nazywamy wzajemne połączenie umożliwiające przesyłanie energii elektrycznej lub gazu ziemnego pomiędzy państwami. Połączenia te nie muszą wcale występować pomiędzy krajami sąsiadującymi. Mogą bowiem przechodzić ponad granicami państw, które nie biorą udziału w połączeniu. Jak wiadomo jednak z infrastrukturą nie tylko energetyczną, ale i gazową Polska jest na bakier. Nie tylko jeśli chodzi o sieć wewnątrz kraju, ale przede wszystkim połączenia transgraniczne.

Do kwestii bezpieczeństwa energetycznego Europy, która była jednym z tematów poniedziałkowego spotkania dołączyła również Portugalia. Na spotkaniu przedstawiono nawet gotowy dokument dotyczący spełnienia warunków zwiększania bezpieczeństwa energetycznego Europy. Do realizacji jego zamierzeń potrzeba jednak zgody wszystkich krajów członkowskich, a to jak wiemy nie zawsze jest osiągalne. Plany są ambitne, ale każdy szuka korzyści tylko dla siebie.

Nie obyło się również bez poruszania kwestii Ukrainy i zapewnienia im dostaw gazu inną drogą niż od Rosji. To, że w Europie gaz jest nie jest tajemnicą. Koszty jego wydobycia i transportu często przewyższają jednak możliwości budżetowe państwa, dlatego też część planów wciąż czeka na lepsze dni. Import gazu z Hiszpanii spowodowałby najprawdopodobniej spadek jego cen w całej Europie. Konkurencja dla Gazpromu musiałaby spotkać się z jakąś reakcją, którą zapewne byłaby chęć zatrzymania obecnych kontrahentów przy sobie, a żeby było to możliwe konieczne będzie obniżenie dotychczasowych cen i negocjowanie obecnych warunków umów.

Na razie wszystko jest w fazie gdybania. Nowe połączenia transgraniczne dostaw gazu to na chwilę obecną odległa przyszłość . Kraje, które mają stabilne dostawy gazu z Rosji i korzystne warunki kontraktów mają inne priorytety niż zapewnianie wyrównania cen chociażby dla Polski. Każdy kraj, oprócz prób wymuszenia czegoś i osiągnięcia za pomocą Unii Europejskiej powinien działać na własną rękę.